Opony bieżnikowane

Opony bieżnikowane mają prawie takie same właściwości jak nowe opony. Zabieg bieżnikowania polega na założeniu nowego bieżnika na miejsce tego, który się zużył. Po co się to robi? Otóż ok 80% opony to tzw. korpus, a reszta to bieżnik. Korpus nazwany jest karkasem, w którego skład wchodzą specyficznie ułożone sploty stalowych linek, oblewanych regularnie odpowiednią mieszkanką gumy. Wszystkie te elementy odpowiedzialne są za to, aby utrzymać wewnątrz opony odpowiednie ciśnienie. Dzięki czemu opona ma lepszą sprężystość i dużo lepiej funkcjonuje podczas przenoszenia ciężkości między samochodem a nawierzchnią.

W oponach bieżnikowanych karkas wykorzystuje się co najmniej dwa razy. W obecnych czasach istnieją dwa sposoby bieżnikowania:

  • na gorąco – przyszykowany karkas okłada się kawałkiem gumy, a później wkłada się do gorącej formy, następnie odciska się wzór i utrwala się ją w trakcie procesu wulkanizacji.

  • na zimno – przyszykowany wcześniej karkas łączy się z bieżnikiem, który został wcześniej wyprodukowany.

Pojawia się zapytanie, która z metod jest lepsza? Oczywiście każda z nich ma swoje wady i zalety. Opony diagonalne i opony do samochodów osobowych bieżnikowane są tylko i wyłącznie pierwszą z metodą. Opony do samochodów ciężarowych oraz pełnostalowe bieżnikowane są metodą drugą.

Pozwala ona na większą liczbę możliwości, ale pamiętać trzeba,że musi spełniać wszystkie wymagania technologiczne. Ogromną jej zaletą jest t, że na każdy karkas można zainstalować każdy wzór bieżnika.
Jeśli proces został wykonany prawidłowo to najbardziej delikatnym elementem bywa karkas. Bieżnikowanie odpowiedzialne jest za odnalezienie wszelkich usterek. Używa się do tego szerografów, rozpoznają one wewnętrzne rozwarstwienia. Po tym zabiegu opona jest szorstkowana przy użyciu specjalnej maszyny. Na koniec rozszlifowuje się różnego rodzaju uszkodzeń i nacięć.

Gdy zostaną uzupełnione wszystkie ubytki, to nałożyć można bieżnik. Robi to maszyna, która łączy karkas z bieżnikiem za pomocą 1,5 mm warstwą gumy. Później bieżnik wraz z karkasem wkłada się do pieca, gdzie następuje zwulkanizowanie.